Mikołaj

6 grudnia - jak dobrze wiecie,
Święty Mikołaj chodzi po świecie.
Dźwiga swój worek niezmordowanie
I każde dziecko prezent dostanie.

Dla Asi ma piłkę, dla Bartka - sanki
i figurówki dla Zuzanki.
Kasi książeczkę da z obrazkami
i lalkę Barbie z ubrankami ....



      Mamy chyba bardzo dobre układy ze Świętym Mikołajem, gdyż zawsze 6 grudnia znajduje czas, aby odwiedzić naszą szkołę. Nie inaczej było i w tym roku. Punktualnie o godzinie 11 Święty Mikołaj wraz ze swoim orszakiem zawitał do naszej szkoły. Uczniowie klasy III przygotowali na tę okazję piękne przedstawienie, którym powiali naszego zacnego gościa.

      Nasi uczniowie musieli być w mijającym roku bardzo grzeczni, gdyż Święty Mikołaj przytaszczył ze sobą mnóstwo prezentów. Każdy znalazł coś dla siebie. Było mnóstwo śmiechu i dobrej zabawy!



Trochę historii...

      Wieść głosi, iz urodził się na przełomie wieków III i IV w Turcji. Krąży o nim wiele legend. Niegdyś był patronem żeglarzy i wędrownych kupców (urodził się w rodzinie bogatych kupców). Chronił ich od niebezpieczeństw podróży i zapewniał powodzenie w handlu. Patronował też wielkim przedświątecznym jarmarkom. Urodzeni 6 grudnia chłopcy dostawali imię - Mikołaj (Hamberg i Lubeka). Niektóre miasta uczyniły go swoim patronem: Nowy Jork, Amsterdam. Za opiekuna obrali go również uczeni, pasterze, bankierzy, a nawet więźniowie.

       Święty Mikołaj ukończył seminarium duchowne i przez wiele lat był biskupem Miry, portowego miasteczka w Azji Mniejszej. Był człowiekiem wielkiego serca, pomagał biednym i potrzebującym. Rozdał cały swój majątek ubogim. Prawdopodobnie czynił też cuda. Obecnie Święty Mikołaj przynosi co roku prezenty 90 milionom dzieci na całym świecie. Zostawia je pod poduszką, w skarpetach, bucikach czy pod choinką. W Polsce czekamy na niego 6 grudnia. Ubrany jest w czerwony płaszcz, a na plecach dźwiga ogromny wór z prezentami.

    

Galeria zdjęć!